
Pojechaliśmy po nowe dżinsy dla Badylego. Wróciliśmy z dżinsami i sukienką ;)
Bardzo ją lubię. Kratka, bawełna i dżins- dzięki nim czuję się jak Pippi :)
Panie w spożywczym obserwują bąbkowy fason i myślą swoje :D Niech sobie myślą- mnie jest za to nad wyraz wygodnie :)

***
We went on a spending spree to buy new pair of jeans for Badyli. We came back home with two pairs of jeans and new dress for me ;) I like it very much. Checkered pattern cotton and jeans- this combination makes me feel like Pippi :)
Sales- woman stare at it's pumpy-cut and think as their think best :) It don't care about it because this dress comforts me :)

Wszystkie zdjęcia zrobione przez Badylego
***
All photos taken by Badyli






Ale ładny ma stan ta sukienusia. Super.
I fajnie Cię Badyli w drzwiowej ramce złapał.
słodziutka sukienka. Przepiękne foteczki!
Wieś tańczy i śpiewa :P
Ma słodziusi dekolcik, ale to już mówiłam...
CUDOWNA!!!
Dzięki :)
Zdjęcia zrobione przez Badyla w trakcie spaceru na Górę św. Piotra położoną nieopodal naszego domu.
BOSKA!
Qlko, zajrzyj do funk'n'soul'a może mają je jeszcze. Chociaż wątpliwe, bo kupiłam ją w outlecie- do tego była ostatnia.
Hihi, tak sobie pomyślałam, że byłaś w FH :) W piątek miały być super wyprzedaże i co? I mąż oczywiście do pracy, zamiast długiego weekendu :) Więc nie było szans na zakupy :)
A sukienka śliczna, super w niej wyglądasz :)
Doti- nie żałuj! Ja nie miałam czasu, ale znajomi byli- korek był już przed rondem, wszystko "fruwało" po sklepie, a znalezienie czegokolwiek w ludzkim rozmiarze było praktycznie niemożliwe.
Sukienkę kupiłam już ze 2-3 tygodnie temu, ale zdjęcia zdążyliśmy zrobić dopiero teraz.
Dzięki :)
Aha, mąż też mówił (ktoś mu w pracy powiedział), że tego dnia wszystkie drogi do Sosnowca zakorkowane :)
Jakoś tak nie mam kiedy się tam wybrać, jeszcze nie odwiedziłam wszystkich sklepów w nowym skrzydle, a nie ukrywam, że chcę do dziecięcych :) Chyba mąż specjalnie nie chce jechać, bo myśli, że za dużo wydam ;) Ale co ja mogę, że jak widzę dziecięce ciuszki to się nie mogę powstrzymać ;)
Wiesz co, Spinko? Tak sobie patrzę na Twoje zdjęcia (jesteś bardzo ładna :)) i bardzo bym chciała zobaczyć, jak wyglądałaś, gdy byłaś mała :) Pewnie z tymi loczkami wyglądałaś jak aniołek :) Pokażesz kiedyś zdjęcie z nie tak dawnych lat? ;)
Łojej :) Miło mi bardzo. Jak będę u Rodziców, to postaram się znaleźć jakieś "reprezentatywne zdjęcie", zeskanuję i jakoś Ci pokażę :)
Fakt, loki miałam, jak zawsze :)
A najlepsze jest to, że moja Siostra jest naturalną blondynką (ja naturalną brunetką). Geny nam się jakoś tak podzieliły- ona "po Tacie" w dzieciństwie była jasnowłosa, a ja "po Mamie" taka czarna i kudłata :)
Miłego dnia :)
Fajowa, very dressy. Podoba mi sie polaczenie z legginsami.
uroczo wyglądasz w tej sukieneczce (:
Moja siostra też naturalna blondynka, a ja brunetka!
sukienusia urocza i bardzo pozytywna :) bardzo Ci ładnie w niej... :)